|
Czy na rolkach da się jeździć z wózkiem? Czy to bezpieczne? Jak dobrze muszę umieć jeździć na rolkach, żeby wybrać się na przejażdżkę z wózkiem?
Dwa lata temu zadawałam sobie te same pytania, tęsknym wzrokiem spoglądając na kurzące się rolki przez pryzmat wózka mojego dopiero co narodzonego synka. Zbliżało się lato i coraz bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że ten sezon spędzę na pieszych wędrówkach, a rolki założę dopiero wtedy gdy synek sam będzie stawiał pierwsze kroki w tym sporcie.
 Jakże się myliłam! Wystarczyło spotkać jedną zakręconą mamusię śmigającą po Gdyńskim Bulwarze na rolkach (na zdjęciu), pchającą przed sobą wózek! Po krótkiej rozmowie, postanowilam - ja też tak spróbuję! Okazało się, że (zalety jazdy na rolkach z wózkiem): - pchając przed sobą wózek ma się podparcie, które bardzo zwiększa poczucie bezpieczeństwa - łatwiej jeździ się z wózkiem, niż bez niego - nie potykamy się tak łatwo na nierównościach - nie ma szans, żeby dobry, stabilny wózek wywrócił się tylko dlatego, że mama zamiast butów ma ubrane rolki i porusza się nieco szybciej - dzidzia nie budzi sie od szarpania, a wręcz przeciwnie - kołysanie wózka lepiej ją usypia - tłuszczyk praktycznie sam się spala!!! - gdy synek podrósł i umiał się wypowiedzieć okazało się, że wcale nie bał się prędkości, tylko wołał "szybciej!" Do zdjęcia pozuje "Matka Polka" Oto kilka rad dla początkujących rolkujących mam: - zacznij od płaskiego, równego terenu - kilka pierwszych szusów wykonaj bez wózka, żeby spokojnie poczuć o co chodzi - do jazdy najlepiej nadają się wózki z pompowanymi kołami, próbowałam też z parasolką i da się ale należ się upewnić, że rączki są nieco wysunięte do tyłu, inaczej będziemy rolkami wjeżdzać w tylne koła wózka - jeśli wózek ma skrętne koła - zablokuj je! - pierwsze próby z wózkiem wykonaj na pusto, lub ze śpiącym szkrabem, aby nie stresować go Twoją odmienną od normy miną - do torby zapakuj: coś do picia, przekąskę, skarpetki na zmianę (w rolkach bardzo pocą się nogi) - nie zapomnij zabrać normalnych butów na przebranie - ubierz się na cebulkę, bo jeżdząc na rolkach bardzo szybko poczujesz, że jest Ci gorąco. To tyle rad, mam nadzieje, że przydatnych. Życzę miłego rolkowania i być może do zobaczenia!!! Na naszej stronie znajdziecie także listę tras wózkowo-rolkowych
» 23 Komentarze
1Komentarz z środa, 05 sierpień 2009 22:42
Ale fajowo było dziś na rolkach! Cieszę się, że klub się rozwija. Chętnych niepewnych swoich umiejętności zapewniam o taryfie ulgowej dla początkujących i życzliwości innych pędzących mam. Do zobaczenia w piątek!
2Komentarz z wtorek, 20 październik 2009 07:09
O rany ja tez bym chciala sie przylaczyc ale niestety nie umie jezdzic :( nie ma mamy ochotniczki do nauki????
3"ROLKI" z środa, 13 styczeń 2010 20:17
Kocham rolki! Po przeczytaniu tego artykułu od razu wiem co będę robić z moją pociechą. Nasz mały na razie może kopnąć mnie co jedynie w twarz w końcu jeszcze się nie urodził ale na pewno raz spróbujemy i oby na razie się nie skończyło. Jeżeli chodzi o Poznań to oczywiście polecam Malte, można pozazdrościć ludziom mieszkającym na około jeżeli ktoś mieszka trochę dalej od malty tak jak ja to trzeba znaleźć jakąś alternatywę bądź raz na jakiś czas się tam wyb
4Komentarz z poniedziałek, 01 marzec 2010 20:23
Jakie rolki sie sprawdzaja? Kompletnie sie nie znam, a sprzedawcy wole nie pytac, bo jeszcze mnie naciagnie, hehe. Moze sie przylacze, ale nie jestem pewna, bo nigdy nie jezdzilam.
5Komentarz z poniedziałek, 01 marzec 2010 22:15
Każde byleby były dobre :) Odkrywczo powiem. To jest tak. Tanie rolki są dobre póki są nowe... i z każdym dniem się powoli rozpadają. Droższe są dobre cały czas. Na droższych lżej się jeździ, nie łapią luzów, nie psują się i są ogólnie bezobsługowe. Moja żona zaczęła przygodę z rolkami właśnie z wózkiem BO JEST ŁATWIEJ! 27'go Marca zaczynamy!!!
6Komentarz z wtorek, 09 marzec 2010 09:08
O nie ja akurat wyjezdzam :( no coz trzymam cie i tak Weronika za slowo i mam nadzieje ze nauczysz mnie jezdzic! wracamy 10.04 takze piszemy sie na kolejne przejazdzki :)
7"rowerzyści" z piątek, 12 marzec 2010 19:44
a powiedzcie mi, jak na pędzące mamy zapatrują się inni użytkownicy bulwaru? mam na myśli rowerzystów i rolkarzy. nie używają wyrażeń, jak zobaczą takie "zawalidrogi" na swoim pasie ruchu? ;)
8Komentarz z niedziela, 14 marzec 2010 10:40
Hmm nie nazwał bym "Pędzącej Mamy" zawalidrogą... a Ty trąbisz na spychacz? :)
9Komentarz z środa, 17 marzec 2010 08:32
"zawalidroga" miała zabrzmieć pieszczotliwie ;) nie chciałam nikogo urazić :) a spychacz nie zawsze można wyprzedzić, bo nie zawsze jest wystarczająco dużo miejsca. stąd moje pytanie o rowerzystów. bo sama będąc niegdyś czynną użytkowniczką roweru bardzo się denerwowałam, jak piesi wchodzili na ścieżkę. chciałam do Was dołączyć z rolkami, ale chyba jednak spasuję...
10Komentarz z środa, 17 marzec 2010 15:20
Błędne podejście. Piesi na ścieżce rowerowej to w rzeczy samej uciążliwość jednak na rolkach mamy poruszają się nie wolniej od pozostałych użytkowników, poza tym bulwar nadmorski jest tak szeroki, że nie ma problemów z wyprzedzaniem. Nie należy pasować, należy się zmotywować! :)
11"Jaki wózek na rolki !!???" z czwartek, 18 marzec 2010 10:01
Witajcie. Również zamierzam jeżdzić na wiosnę z moją maludą. Obecnie ma 3,5 miesiąca :) Ślicznie proszę was o doradzenie jaki wózek powinnam kupić, własnie do jazdy na rolkach. Jestem już po przeglądzie wózków. Oto co wchodzi w gre: - X-LANDER XT (brak hamulca ręcznego) - czy to duży problem? - CASUALPLAY S4 - któraś nim jeżdziła? Przednie koło nie hałasuje? - JANE SLALOM PRO - PEG PEREGO GT3 - drogi ;( Czy przekładane siedzisko tył-przód mocno sie przydaje ?
12"JAKI WÓZEK NA ROLKI !!???" z czwartek, 18 marzec 2010 10:03
Z góry wielkie dzięki za pomoc. Oszaleć można z tymi wózkami. Na nic nie moge sie zdecydować, w każdym mi cos nie pasuje. Nie wiem na co rzeczywiście zwrócić uwage.. poza duzymi pompowanymi kołami oczywiście!!!!!
13Komentarz z czwartek, 18 marzec 2010 10:28
Jak największe koła (ale nie muszą wcale być wielkie. Blokowane przednie kółka/koło o ile są skrętne. Ręczny hamulec się przydaje ale nie jest nieodzowny. Wcale nie trzeba mieć specjalnego wózka, można pędzić każdym. Można upolować na allegro używany wózek za nawet 200zł. jeśli ma być tylko do rolek.
14"JAKI WÓZEK NA ROLKI !!???" z czwartek, 18 marzec 2010 10:43
Dzieki za pomoc. Wózek chce kupic uniwersalny na rolki, do lasu, nad jezioro ale i na chodniki czy do sklepu. A czym wy jeździcie? Najbliższa jestem kupna casualplaya S4, chyba na jednym ze zdjęć widze jedną mamę z nim, Czy się nie myle?
15Komentarz z czwartek, 18 marzec 2010 10:49
Najlepiej ten temat poruszyć na forum :) Swoją drogą trzeba się z wózkiem przebiec szybko i zobaczyć czy przednie kółka nie zaczynają wariować. My mamy wózek P&T Dash bo ma dostawkę dla drugiego pasażera:)
16"JAKI WÓZEK NA ROLKI !!???" z czwartek, 18 marzec 2010 11:15
Zapraszam wszystkich, którzy chcieliby podyskutować o idealnym wózku do rolek, na forum: http://www.mamatezmoze.pl/index. php?option=com_fireboard&Itemid=96&a mp;func=view&id=223&catid=11
17"Sopot Park Północny" z poniedziałek, 22 marzec 2010 08:03
Byliśmy wczoraj na spacerze w Parku Północnym. Tor rolkarski piękny, nawet dość szeroko. niestety po zimie jeszcze nic nie sprzątnięte, więc zamiast pięknego asfaltu, pełno gałązek i liści. ale skoro wiosna już jest, to może i miasto weźmie się za sprzątanie http://www.parki.sopot.pl/1 _26.html#
18Komentarz z poniedziałek, 22 marzec 2010 20:43
Na oko ten casualplay s4 wyglada niezle. o czy on ma budke? Pamietaj, ze u nas nad morzem czesto wieje..... sprawdz też jakoś czy przy większych prękościach przednie koło nie wpada w drgania bo to przeszkadza w jeździe.
19Komentarz z poniedziałek, 29 marzec 2010 08:08
jak sie z wami skontaktowac, gdyz chcialabym dolaczyc do rolkowych mamusiek?
20Komentarz z poniedziałek, 29 marzec 2010 21:09
Wypatruj informacji o następnym spotkaniu Klubu. Najbliższe wspólne rolkowanie planujemy po Świętach.
21"Sopot Park Północny - CD" z piątek, 16 kwiecień 2010 20:19
uprzejmie donoszę, że trasa uprzątnięta i jeździ się pięknie! asfalt równiutki i świetnie się nadaje dla początkujących pędzących mam. byliśmy dziś z Młodym z rana ok. 10, rolkarzy jak na lekarstwo, naliczyłam w sumie 5, z czego jeszcze jedna mama z wózkiem. Myślę, że w dzień powszedni przed południem to najlepsza godzina dla Pędzących Mam :)
22"KRAKOWSKIE ROLKOWE MAMY!!" z środa, 28 kwiecień 2010 17:06
Witajcie. Zbieram grupę zapalonych mam rolkowych do podbijania Bulwarów Wiślanych! Może uda nam się stworzyć Krakowski klub Mam rolkowych? piszcie do mnie na
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
23"Szczecińskie mamy!" z poniedziałek, 05 lipiec 2010 11:04
Witam! Jeżdzę ze swoja małą na rolkach w okolicach szczecińskiej Arkonki (super trasa rowerowo-rolkowa w lesie). Moze uda się zebrać większą grupę, narazie jest nas dwie:) mail:
Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć
» Wyślij komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się lub zarejestruj.
|